Doktorant WEiTI jedzie na Mistrzostwa Europy w curlingu!

Po raz pierwszy w historii męska reprezentacja Polski w curlingu będzie rywalizować w dywizji A, czyli w gronie 10 najlepszych drużyn Starego Kontynentu. W tym zespole zagra mgr inż. Bartosz Dzikowski – doktorant na Wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych!

 

W tym roku najlepsi curlerzy Europy spotkają się w Tallinie. Mistrzostwa potrwają od 16 do 24 listopada 2018. Polskę reprezentować tam będą zwycięzcy krajowych kwalifikacji – drużyna Marlex Team Katowice w składzie: Michał Kozioł, Jeremi Telak, Jakub Głowania, Bartosz Dzikowski i Tomasz Zioło. 

 

– W curlingu jest inaczej niż w wielu znanych dyscyplinach: tu nie powołuje się zawodników z różnych zespołów klubowych i nie tworzy z nich reprezentacji, tylko wybiera jedną drużynę, która gra i trenuje ze sobą na co dzień. Aby zakwalifikować się na Mistrzostwa Europy trzeba zająć miejsce na podium Mistrzostw Polski, a następnie wygrać turniej kwalifikacyjny. Drużyna Marlex Team Katowice spotyka się w każdy weekend i trenuje w jedynym profesjonalnym obiekcie do curlingu w Polsce – w Łodzi.

 

 

Olimpijska inspiracja

 

– Pierwszym impulsem do zainteresowania się curlingiem była telewizja – opowiada o swoich początkach Bartosz Dzikowski. – Oglądałem igrzyska olimpijskie w 2002 roku, potem mistrzostwa świata. Kiedy w 2006 roku w moim rodzinnym mieście – Toruniu, przy klubie MKS Axel powstała sekcja curlingowa, to się zapisałem.

 

W 2014 roku Bartosz Dzikowski przeniósł się do drużyny Marlex Team Katowice. To z tym zespołem cztery razy z rządu grał w finale mistrzostw Polski – skończyło się dwoma złotymi i dwoma srebrnymi krążkami.

 

 

Bartosz Dzikowski łączy curlingową pasję ze studiami doktoranckimi z elektroniki. – Moja praca magisterska dotyczyła monitorowania czujników wilgotności i teraz kontynuuję ten temat – wyjaśnia. – Szukam też analogii w curlingu. Interesuje mnie opis i modelowanie ruchu kamienia curlingowego na tafli, bo to coś, co przez 100 lat nie zostało dokładnie opisane pod względem fizycznym. Dopiero w tym roku ukazała się publikacja, która do tego przybliża. Też mam na swoim koncie jedną publikację na ten temat. Mam nadzieję, że powstanie coś jeszcze, może nawet doktorat.

 

Doktorat o curlingu? Czemu nie! Jednak póki co głównym celem są Mistrzostwa Europy i walka o jak najlepsze miejsce. Trzymamy kciuki za naszego doktoranta i całą drużynę, która będzie reprezentowała Polskę w stolicy Estonii.

 

UWAGA! Wyjazd na Mistrzostwa Europy jest w całości organizowany i finansowany przez zawodników. Nie mają oni takiego wsparcia jak przedstawiciele innych, bardziej popularnych dyscyplin. Dlatego zachęcamy, aby wesprzeć ich w jak najlepszym przygotowaniu do startu – można to uczynić >>DOŁĄCZAJĄC DO ZBIÓRKI FUNDUSZY.

 

www.pw.edu.pl