Doktorzy WEiTI 2009 praca doktorska — przygoda czy wyzwanie?

Praca doktorska pt. Analysis and Design of Signaling Class of Service in the Internet,

promotor — prof. dr hab. inż. Wojciech Burakowski

Wydaje mi się, że przygotowanie pracy doktorskiej miało dla mnie zupełnie inne znaczenie niż dla reszty kolegów. Pochodzę z Hiszpanii i przyjazd do Polski w 2003 roku był dla mnie równocześnie przygodą i sprawdzeniem swoich sił. A przy tym wszystkim mogłem pracować z Polakami, zajmując się ciekawą pracą naukową i to była dla mnie duża przyjemność. Podczas studiów doktoranckich podróżowałem po świecie. Dzięki temu byłem w Kanadzie i różnych krajach europejskich, ale świat, a w szczególności Europę, znałem już wcześniej. Natomiast nie znałem świata akademickiego i dzięki doktoratowi mogłem poznać różnych ludzi związanych z dziedziną Telekomunikacji.

Do moich najciekawszych wspomnień ze studiów doktoranckich należały rozmowy merytoryczne z członkami Zespołu Technik Sieciowych (Instytut Telekomunikacji). Bardzo ciekawe były także wyjazdy na konferencje lub wyjazdy związane z projektem, który wykonaliśmy w Zespole. Oczywiście miałem trudności związane z barierą językową, które z cierpliwością (nie tylko moją) były pokonywane. Pamiętam jak w pewnym momencie byłem przekonany, że pewien problem ma rozwiązanie matematyczne, ale nie potrafiłem go znaleźć. Brakowało mi bowiem prawidłowego opisu problemu. Przez trzy dni myślałem o tym cały czas i w końcu udało się.

A jak przebiegała współpraca z moim Promotorem?

 — Świetnie! Uczyłem się tylu rzeczy o telekomunikacji. Profesor Wojciech Burakowski jest osobą, od której najwięcej się nauczyłem. Przeprowadzaliśmy też różne ciekawe rozmowy, na przykład o historii Polski. Na Wydziale pracowałem przy projekcie wykonywanym w Zespole. Moja praca doktorska była związana z tym projektem. Nie zawsze było łatwo godzić pracę naukową z życiem osobistym. Czasami bardzo trudno jest nie myśleć o jakimś problemie naukowym, który pojawił się podczas pracy. Ale tego też trzeba się uczyć. Z drugiej strony obowiązków nie brakowało i organizowanie wszystkiego nie było łatwe. Ale dzięki temu teraz umiem dużo lepiej organizować się. Chciałbym nadal pozostać w Polsce i pracować w dziedzinie związanej z badaniami w obrębie telekomunikacji.